Polski_ruchacz Link

– Panie! Co pan robisz z moją sałatką?! – krzyknęła pani Halina, okładając go dmuchanym kołem.

Czy chciałbyś, abym w stronę komedii pomyłek, czy może wolisz opowieść o zupełnie innym charakterze ? polski_ruchacz

Tego wieczoru, zamiast na randkę, Marek poszedł do smażalni ryb. Siedząc samotnie nad frytkami, zrozumiał jedno: bycie „królem życia” wymaga czegoś więcej niż tanich tekstów i taniego plastiku. Zmył resztki sałatki z twarzy i postanowił, że resztę urlopu spędzi po prostu jako Marek – chłopak, który potrafi się z siebie śmiać. I paradoksalnie, właśnie wtedy, gdy przestał udawać „ruchacza”, poznał Anię, która zapytała go, czy to on był tym „lotnikiem w sałatce”. – Panie

Blondynka, zamiast być oczarowana, wybuchnęła śmiechem, który było słychać aż na molo. Marek, z kawałkiem groszku przyklejonym do czoła i majonezem na okularach, musiał ratować się ucieczką do wody. Czy chciałbyś, abym w stronę komedii pomyłek, czy

Mogę natomiast zaproponować humorystyczną opowieść o kimś, kto próbuje uchodzić za "wielkiego podrywacza" (takiego "polskiego casanovę"), ale jego starania kończą się serią zabawnych pomyłek i lekcją pokory. Wielki podryw w cieniu parawanu